Skip to Content Skip to Search Go to Top Navigation Go to Side Menu


David Horvath


Monday, August 18, 2008


David to jeden z najważniejszych graczy w designer toy bizie. Popularność zyskał dzięki Uglydolls (powyżej), które stworzył razem ze swoją żoną Sun-Min Kim. Kryje się za tym przyjemna anegdotka, kiedy w 2001 r. Sun musiała wyjechać na dłużej do Korei David wysyłał jej listy na końcu których, rysował jednego ze swoich brzydali - Wage'a (pomarańczowy w fartuszku). Jednego dnia Sun uszyła go i odesłała jako prezent. W następnym liście David poprosił aby uszyła jeszcze kilka sztuk na sprzedaż. Wszystkie rozeszły się w ciągu jednego dnia. Podobnie stało się z kolejnymi. Ilość Uglydolls stworzonych do dzisiaj onieśmiela. Wystarczy spojrzeć na oficjalną listę. Pamiętam swój pierwszy kontakt z Uglydollami dwa lata temu w londyńskim Design Museum. Radość z odkrycia niestety przyćmiła cena (20 funciaków za pluszaka?). Teraz ceny wydają się bardziej przystępne. Warto dodać, że seria zdobyła w 2006 r. nagrodę Specialty Toy of the Year przyznawaną przez Toy Industry of America.

Oprócz pluszaków David stworzył kilka bardzo interesujących vinylowych figurek. Moja ulubiona to Bossy Bear.

Ten arogancki miś chce aby wszystko było po JEGO myśli i chce tego TERAZ! Zainspirowany tytułową postacią z pierwszej książki dla dzieci Davida, Bossy Bear jest wymagającym kawałkiem vinylu. Zawsze tylko "Ja, ja, ja!", a jeśli sprawy nie pójdą po jego myśli możesz się przygotować na prawdziwy atak wściekłości.


Bossy Bear - ilustracja i figurka

Choco i Minty to sławne masktoki czekoladowych batonów, przynajmniej były sławne zanim nie zostały zwolnione! Ta para musi teraz znaleźć sobie inną pracę. Nie potrzebujecie pracowników?

dhorvath3.jpg
Choco i Minty wersja Artoyz
Choco i Minty powstały przy współpracy z Sun-Min.

Vinylowych odpowiedników doczekały się również sztandarowe Uglydolls.
dhorvath4.jpg
Od lewej: Wedgehead, Cinko i Target.

David zaprojektował także kilka Qee, Trexi oraz Dunny. Reszta jego kreacji w większości wykonana jest w stylu kaiju, nawiązującego do japońskich potworów jak Godzilla. Mnie taka stylistyka nie bardzo odpowiada. Poniżej kilka przykładów.

dhorvath5.jpg
Od lewej: Mothman, Flatwoods Monster i Bobo.

Po więcej (a jest tego więcej) odsyłam na oficjalną stronę.



Skomentuj


Musisz być zalogowany aby komentować.