Friday, July 27, 2007

Miały być tylko moje produkcje, ale ponieważ jaram się wystawą Beatiful Losers przedstawiam malutką próbkę (bo niektóre panie źle patrzyły). Wystawę można oglądać w Muzeum Sztuki w Łodzi do 12 sierpnia. Info ze strony muzeum:
Wystawa „Beautiful Losers: Contemporary Art and Street Culture” („Piękni straceńcy: współczesna sztuka i kultura ulicy”), zrealizowana we współpracy z Yerba Buena Center for Arts w San Francisco, to pierwsza w Polsce prezentacja jednego z najbardziej oryginalnych zjawisk współczesnej kultury amerykańskiej, jakim jest działalność artystyczna związana kulturą wielkomiejskiej ulicy. Główną część ekspozycji stanowi malarstwo, rzeźba i fotografia, które uzupełnione są filmem, wideo oraz dizajnem. Prezentując najciekawsze działania, jakie powstały w rozwijających się w centrach amerykańskich metropolii subkulturach graffiti, skateboarding, punk czy hip-hop, wystawa stanowi rozpoznanie najbardziej witalnej i niekonwencjonalnej twórczości, poszukującej w jasnych i ciemnych stronach życia ulicy alternatywy wobec kultury konsumpcyjnej.
Polecam.
Friday, July 27, 2007

Projekt loda na konkurs Nestle, kolabo z Agatą. Zagłosuj, a może za rok będziesz mógł polizać jednego z Tulitulisiów. Aby to zrobić wejdź na stronę konkursu i przejdź do 25 strony w galerii. Tulitulies to:
Ice Baby -vaniliowa piękność- oblewa się malinowym rumieńcem, jak spaceruje pod rękę z cytrynowym Kink-Kongiem. Imponuje jej jego apetyczna klata i szczery uśmiech. Nie może się jednak oprzeć Paradise Gangsta o czekoladowej karnacji i złotym zębie. Tulitulies nic nie robią całe dnie, tylko tulą się. Więc weź je przytul i zabierz latem w miasto!
Thursday, June 21, 2007

Kolaboracja z Maćkiem. Fromat: 70×50cm, technika: akryl na desce.Oficjalne info:
Jest to jedyne dzieło z katalogu Szymkiewicza, którego uczelnia postanowiła nie zatrzymywać dla siebie i powiedziała, “żeby sobie wziął do domu”. Dzięki nam możecie teraz delektować się tą religijną sztuką. Laik pomyśli, że dziwna plama w okolicach nosa Jezusa jest wynikiem braku wprawy autora, ale już spieszę z wyjaśnieniem, że przedstawiony Chrystus jest świeżo po rezurekcji i jeszcze nie wszystko mu się dobrze ułożyło. Twórca dzieła twierdzi, że osobnik po lewej to Święty Józef, ale nie dajcie się zrobić w bambuko. Skądinąd wiem, że to Obi Wan Kenobi.
Aktualizacja:
Obraz znajduje się w zbiorach Miśka. Cena za jaką został sprzedany do oszałamiające 10 dębowych.
Wednesday, May 23, 2007

Panująca od paru dni pogoda i związane z tym przebudzenie się do życia insektów różnej maści zainspirowało, a raczej zmusiło mnie do skomentowania tego zjawiska. Owocem moich działań jest powyższe dzieło. Technika: komar na kartonie, format: 50×70cm. Praca jest na sprzedaż, zainteresowanych proszę o kontakt.