Kolejny plakat imprezowy. Tym razem Mian i Olivia Ungaro w krakowskim Ministerstwie. Tak się przypadkowo złożyło, że też piksele, ale tym razem 8-bitowo.

Psychodeliczna, animowana wersja po kliknięciu tutaj.
Kolejny plakat imprezowy. Tym razem Mian i Olivia Ungaro w krakowskim Ministerstwie. Tak się przypadkowo złożyło, że też piksele, ale tym razem 8-bitowo.

Psychodeliczna, animowana wersja po kliknięciu tutaj.
Kategoria vintaż zniknęła tak szybko jak się pojawiła. Artykuł w nymag.com, na który natknąłem się niedawno jest dobrą okazją do przywrócenia jej do życia. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z tej retrospektywy prezentującej przedmioty, które zagościły w amerykańskich domach równe 40 lat temu. Polecam zapoznanie się z całością. (more...)
Po wielu miesiącach myślenia o zmianie layoutu i prób zrobienia tego (przykładowo jeden z nich zaginął przy okazji awarii dysku) udało się wreszcie plan ów zrealizować. Efekt jest mashupem gotowego tematu do Wordpressa i mojej korzenioplastyki. Czy komuś aspirującemu do miana projektanta przystoi używać gotowców? Pytanie to zadawałem sobie często podczas pracy. Sam nie wiem, na pewno nie mam siły na coś totalnie nowego, a już na pewno nie mogę patrzeć na to drewno ;)
Chwilowo jesteśmy w wersji beta więc możecie się spodziewać pewnych anomalii. Informujcie mnie jeśli coś zauważycie. Poniżej nagłówek z bliska. Trochę jestem z niego dumny.

Ponieważ uznałem, że portfolio w formie bloga, czym początkowo miała być ta strona, nie wypaliło uznałem, że trzeba sobie zmontować jakieś normalne portfolio. Także panie i panowie oto przed wami moje własne portfolio. Zapraszam do oglądania, jest kilka prac, które się nie pojawiły na blogu. Ponieważ natura strony nie przewiduje kanału RSS trzeba będzie w starym stylu sprawdzać nowości ręcznie lub polegać na wpisach na blogu. Nie będzie ich wiele więc krzywdy nie ma.
Co do bloga natomiast, znajduje się on teraz pod tym adresem, ale pewnie to już wiesz skoro to czytasz. Myślę, że będzie to miejsce na mniej lub bardziej udane eksperymenty nienadające się do portfolio, a także pierdoły jak Gorące Selekty czy vinylowe zabawki. Może pisać nawet coś zacznę. Zobaczymy w jakim kierunku się to rozwinie.
PS
Nowy layout bloga comming soon :)
W stopce dodałem, pogrupowane w cztery kategorie, linki. Na większości ze stron jestem codziennie, a znaczna ich część obok kawy stanowi esencję mojego śniadania. Resztę przeglądam do obiadu. Polecam.
Po ponad roku od zarejestrowania domeny udało mi się wreszcie coś sensownego pod nią podpiąć. Taką mam przynajmniej nadzieję, że to co się tu znajdzie sensowne będzie. Niniejszym oficjalnie startuję ze swoim blogiem. Nie spodziewajcie się wywodów o tematyce egzystencjalnej. Postaram się zapewnić za to sporą dawkę kiepskiego dizajnu własnego autorstwa.