Jestem wielkim fanem minimalizmu w grafice użytkowej, jestem też wielkim fanem seriali telewizyjnych. Dlatego doznałem niemalże orgazmu gdy natknąłem się na serię plakatów autorstwa Alberta Exergiana, grafika i dyrektora artystycznego z Austrii (co wnoszę jedynie po numerze telefonu).

Ilustracje są symboliczne i sprowadzają się do kilku geometrycznych kształtów. Plakaty w niektórych przypadkach przedstawiają obiekt, który wydawałoby się, odgrywa rolę marginalną. Czasem jest to wybór oczywisty, jednak nigdy nie ma miejsca na domniemanie co autor miał na myśli. No, pod warunkiem, że znamy serial. W innym przypadku pozostaje ciekawość. Czyli podstawowa funkcja plakatu spełniona. Dodatkowym, ale wielkim atutem jest spójność całej serii i nie mówię tu jedynie o ilustracjach. To coś, czego tego typu wydawnictwom brakuje. No bo te plakaty spokojnie mogłyby funkcjonować jako okładki, na przykład płyt DVD.

Więcej na blogu autora.









