
Wiem, że to samo można zobaczyć na stronie Bug City, ale ponieważ jest to obecnie najważniejszy dla mnie projekt, musiałem się nim pochwalić na blogu. Nasz, czyli mój i Maćka, debiut komiksowy na papierze to opowieść osadzona w świecie Bug City znanym ze stripów. Komiks nazywa się “Miasto, Miłość, Morderstwo”, a wraz z nim w zeszycie znajduje się 17 opublikowanych wcześniej na stronie odcinków. Daje to w sumie 34 strony śmiesznych i wulgarnych obrazków ;) Wszystko w formacie A5, pełnym kolorze, na papierze kredowym i foliowanej okładce. Premiera 17 marca na Warszawskich Spotkaniach Komiksowych, gdzie będziemy osobiście. Zamówienie MMM możliwe będzie również za pośrednictwem strony. Cena – 11zł. Zapraszam do obejrzenia kilku fotek jeszcze pachnącego drukiem (tutaj musicie mi uwierzyć na słowo) zeszytu.
Bug City na papierze!
Thursday, March 15, 2007







March 17th, 2007 at 3:04 am
naprawde koimks bug city jest na papierze? cóż.. łał.
ktoś śpi w moim łóżeczku! drogie bravo czy to czyni mnie już fajną?
March 17th, 2007 at 10:43 pm
Napisz lepiej czy fajne :)
March 19th, 2007 at 10:52 pm
nie no.. fantastyczne :D sami zrobiliscie ;)? i jeszcze ZABILIŚCIE…. (cenzura na potrzeby marketingowe).
March 26th, 2007 at 11:18 am
Komiks jest wyczesany! Zajmie miejsce obok ‘48 stron’ i ‘Kolejne 48 stron’ na polce.
Btw. wczoraj rozkladalem Twoja maszyne z ex-Watford’u zeby wyjac dyski ;]
March 26th, 2007 at 12:43 pm
Dzięki. A z tą maszyną to jak to? Znamy się? :D I co się dzieje z Watfordem? Właśnie widziałem, że ktoś kupił czy coś.
March 26th, 2007 at 12:58 pm
Wewnatrz sie miesza, Niby zmienili nazwe i praktycznie skonczylismy pisac nowy sklep, ale kto wie co bedzie dalej. Ogolnie ze 160 osob zostalo 60. Jestem tutaj juz 4 miesiace i na szczescie mam zapas w postaci drugiej roboty w Bedford. Ogolnie obijanie sie za dobry pieniadz, a po pracy czlowiek sobie zawsze moze zrobic jakas mila animacje w After Effects. Wyciagalem dyski z wszystkich maszyn designerow i skladalem sobie cos co by dzialalo poprawnie.
Dalej w rogu stoi monitor AOC z robalami przyklejonymi tasma :D
March 26th, 2007 at 1:57 pm
Hehe, tak nowy sklep. Pamiętam, że go kończyliśmy w sierpniu ;) Generalnie to codziennie zachodziłem w głowę jak ta firma dalej istnieje. Ty jesteś programistą czy grafikiem? Kto w ogóle z ekipy designersko/developerskiej tam został?
A robaki zostawiłem jako ślad po sobie ;)
March 26th, 2007 at 2:14 pm
Web Designer i jesli zachodzi potrzeba to pisze VB, ale staram sie nie dotykac bo mi nie placa za to :> Jestem tez motion graphic designerem i robie wszelkie animacje w after effects +xsi + zbrush. Ogolnie dzial marketingu i web/IT ma teraz 6 osob: 2 developerow (Ghuffran i Syed -> na miejsce Phila ktory odszedl tuz przed problemami …chyba mial cynk :D), Erika jako graphic designer, Ja jako Web designer/developer i czasem project manager …niestety, Nick jako osoba odpowiedzialna za Marketing w nowej firmie i za RedTen i slynny Peter Brown jako Content Administrator …czyli dalej ma problemy z gramatyka i czasem sa glupoty na stronie.
Ogolnie wszystko ma ruszyc w tym/przyszlym tygodniu…ale znasz juz pewnie ta spiewke.
Shiraz dalej tak zarzadza firma ze upewnilem sie znajdujac sobie druga robote w Bedford bo inaczej mozna osiwiec ;]
Ogolnie jak nie padnie to bedzie ladnie.
March 26th, 2007 at 4:03 pm
No Pete jest niezniszczalny ;) Nadal wykonuje swój popisowy numer z machaniem rękami? Jeśli nie to poproś go, a na pewno chętnie ci zaprezentuje ;) Pozdrów ode mnie skład.
March 26th, 2007 at 4:06 pm
Oj znam :D Ostatnio …ciagle ostatnio, ma problemy z ‘laskami’ :D Erika mowi ze przesle Ci prezent …cokolwiek to znaczy :D. Uzyj mojego maila i daj znac na msn’ie.