Nowe video Keith’a Schofield’a owiane jest gęstą mgłą internetowej kontrowersji. Zarzuca się mu kradzież cudzych pomysłów i pewnie sami podczas oglądania doświadczycie efektu gdzieś to już widziałem. Może na przykład na fotografiach William’a Hundley’a albo na jednym z bazyliona zabawnych obrazków. Z resztą Schofield otwarcie przyznaje, że spędza masę czasu przeglądając strony jak ffffound czy dropular. Nie zamierzam jednak w tym miejscu obierać stanowiska, jest to raczej temat na długą dyskusję o granicach inspiracji.
Klip wygląda jak trailer do dobrze pokręconego filmu niezależnego. Postuję go ponieważ losowość sytuacji, dbałość o detal, obraz i realizacja po prostu zachwyca.
Podobne wpisy:







December 23rd, 2009 at 1:39 pm
nie działa :(