
Set nagrany dosłownie przedwczoraj, także świeża rzecz, a w nim to co mnie teraz w muzyce najbardziej interesuje czyli nowe bity z zachodniego wybrzeża i tą sceną inspirowane. Instrumentalny hip hop z kosmosu, jak o nim lubię myśleć. Pyknięte gorącym popołudniem z browarkiem w ręce. W takich warunkach też proponuję słuchać, ewentualnie jakby warunki atmosferyczne nie sprzyjały to browarek wystarczy.
Znany z chilloutowych niedziel w krakowskim klubie Mish Mash, DJ Late powiedział:
A dla ciekawskich traklista:
1. Flying Lotus – Camel (Nosaj Thing Remix)
2. Harmonic 313 – Don’t Panic
3. Robot Koch – Away From
4. Nosaj Thing – Coat of Arms
5. Prefuse 73 – No Lights Still Rock (Feat. Dimlite)
6. Flying Lotus – Golden Diva
7. Nosaj Thing – IOIO
8. Radiohead – Reckoner (Nosaj Thing Remix)
9. Lone – Cali Drought Wave
10. Mark Pritchard – The Hologram (Original Mix)
11. Lukid – Veto
12. Flying Lotus – Tea Leaf Dancers (Feat. Andreya Triana)
13. Dimlite – Hungeryears & Advanced Communication
14. Noon – Quest
15. Nightmares On Wax – Da Feelin (Hungry Ghost Remix)
16. Nosaj Thing – 1685-Bach
17. Harmonic 313 – Flaash
18. Eprom – 64 Bytes (Boreta Remix)
19. Jamie Lidell – Little Bit of Feel Good (Boreta Remix)
Oraz plik do ściągnięcia.







Maj 3rd, 2009 at 5:19 pm
wszyscy tylko robią ścieme na fb ale tu nikt nie zagląda :/ wiedziałem że tak będzie.
Maj 3rd, 2009 at 5:51 pm
ja też :/
Maj 11th, 2009 at 6:24 pm
jaram się, poważnie. Właśnie ostatnio się zastanawiałem czy ktoś słucha jeszcze rzeczy na pograniczu downtempo i hiphopu. mam cały czas na playerze.
Maj 11th, 2009 at 9:42 pm
It’s the new Hip Hop :) Dzięki. Miło mi.